madzik984 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2017

Całe szczęście że po Świętach, wróciła normalność, tyle że pogoda jest tak okropna że nie jestem zdolna do jakiekolwiek działania…. Dobrze że w pracy spokój ale zasypiam na siedząco.

Czuję że to wszystko co się dzieje ostatnimi czasy sprawia, że mój organizm wysyła do mnie różne sygnały. Na przykład ni z tego ni z owego mam dreszcze.  Jestem zmęczona psychicznie, nie wiem co mam ze sobą zrobić…..

„Chwyć moją dłoń, to wszystko zmieni….”

Dzisiejszy kryzys nerwowy zmusił mnie do wzięcia dnia wolnego po 2 godzinach pracy. Coraz więcej osób występuje przeciwko mnie, obawiam się że kiedy ten cały koszmar się skończy zdołam uwierzyć we własną winę…. Najgorsza jest bezsilność, niemożność wymierzenia natychmiastowej sprawiedliwości, brak możliwości działania. Jedyne czego mi potrzeba to ocean cierpliwości i stalowe nerwy. Trochę tego mam, ale czy wystarczy?

W zeszłą sobotę o północy zadzwonił do mnie dawny przyjaciel, którego głos działa na mnie niezwykle kojąco. Jak miło było Go usłyszeć. Poprosiłam, żeby zadzwonił do mnie czasem….


  • RSS