madzik984 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2015

Wyborcza kiełbasa, bla bla bla….. W tym wszystkim cieszy mnie że słońce błysnęło z samego rana, chociaż w radio mówią właśnie że będą burze…. :/ Nie czuję się najlepiej, żołądek mi dokucza, jakoś na wymioty mi się zbiera i w ogóle do kitu. Od 4 nie śpię, a tu trzeba było do roboty przyjść… Pocieszam sie że w środę i czwartek pójdę na urlop (jak mi dadzą w pracy…?) bo teściowa wyjeżdża na wycieczkę. Coś w domku popchnę do przodu, może tujki wyplewię, jakieś okno umyję czy coś…

Oby do lata….

To mi się pogoda trafiła na wyjazd służbowy z dziećmi komunikacją prywatną…. Deszcz leje, kurczę. Mąż mnie wczoraj zdołował poruszając temat kasy… Boże, ile my potrafimy wydawać pieniędzy to mi się w głowie nie mieści! Naprawdę nie mam pomysłu jak temu zaradzić. Najzwyczajniej w świecie jesteśmy rozrzutni, niby nie wydajemy dużych sum ale małe kiedy się zbiorą razem dają duże i już po pieniądzach. Cholera jasna!

Nawiedzają mnie różne sny z czyimś udziałem, i to dość często. Nie wiem dlaczego, to wszystko było tak dawno temu, ale chyba nie mogę o tym zapomnieć. W sumie to nie chcę o tym zapomnieć, bo to przyjemne wspomnienia… Czasem tylko jest mi trochę głupio że 30-letnia mężatka z dwójką dzieci pogrąża się w różnych dawnych sprawach…. Ale z drugiej strony, czy ja robię coś złego? Inne kobiety zdradzają mężów, zostawiają dzieci i bawią się w najlepsze, a ja? Punkt 15 jestem w domu, nigdzie nie wychodzę, z nikim się nie spotykam, jestem duszą i ciałem ciągle w domu. Aż mnie to czasem strasznie mierzi….

Ech, te wspomnienia…..


  • RSS