madzik984 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2014

I całe szczęście! Nie dość że nerwówka „przed” to obżarstwo „w”. A jak tu nie jeść jak tyle żarła w lodówce kusi. Jedyny plus tego wszystkiego to fakt że spędziłam więcej czasu ze swoimi dziećmi, no i jeszcze sprawiłam przyjemność najbliższym prezentami pod choinką, których się nie spodziewali :) Chłopaki oczywiście dostali najwięcej prezentów, jak to małe dzieci. Ogólnie cieszę się że jest już po wszystkim i wracamy do normalności.

No i mamy zimę. W sumie to fajnie bo ten deszcz w Święta był przygnębiający, ale od razu się martwię jak dotrę do pracy… Sypie i sypie. Ale frajda na sankach jest dla dzieciaków :)

Widziałam zwiastun filmu, o którym pisałam wcześniej, Nie podoba mi się ten aktor, ma zbyt miłą buźkę do tej roli. Aktorka też nieszczególna, ale w sumie tak opisana jest w książce. Już się trochę zniechęciłam…..

Spałam dzisiaj dwie godziny. Nie wiem, co było przyczyną, ale myślę że było ich wiele. Boże, co to się ze mną się dzieje, czyżby wraca dawny Madzik? Nie wiem czy tego chcę….

„Za nami wiele kłamstw
Pomyliłam kilka chwil z całym życiem
Czekałam twoich ust
W krzyku ciszy szeptu słów już nie słyszę
Czemu pamięć dalej ma twój smak
Zapach wciąż ten sam
Czemu na rozstaju naszych warg ocean pragnień”


  • RSS