madzik984 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2011

„Głodne spojrzenia odporne na wstyd,
Spełnione nadzieje, pragnienia bez win,
Drżące ramiona spalane przez żar,
Ja Tobą niesiona – ofiara i kat (…)

Nie próbuj o mnie wiedzieć – próbuj mnie,
Nie słuchaj obcych myśli – odczytuj mnie,
Teraz tak jak Ty nie zna mnie nikt,
Nie żądaj odpowiedzi – pożądaj mnie,
Wsłuchaj się w mój oddech – poczuj mnie,
Żyjmy na krawędzi, niech dziś nie liczy się nic (…)”

Lubie te leniwe dni w pracy, cisza, spokój, nikt głowy nie zawraca byle głupotami… Powoli mijają godziny i czuję się naprawdę dobrze :)
Obejrzałam kilka filmów a jeden z nich dał mi sporo do myślenia…. Nic w życiu nie jest czarno-białe, i nigdy nie wiadomo co się wydarzy…. Refleksje
Mam bogate sny ale jak zwykle niewiele pamietam. Dziś śniła mi się biżuteria, ciekawe co to oznacza?
Nikt nie odpisuje mi na maile… Czy moje kumpele zmówiły się przeciwko mnie? Barbara zostawiła ślad na NK ale nic nie napisała, przykro mi….
Mam ogromną potrzebę odreagowania i muszę w najbliższym czasie zorganizować jakiś babski wieczór. Wiem że koleżanki od aerobiku tylko na to czekają, ja zresztą też :)

Jest mi tak dobrze w życiu że czasem się tego boję….
 Kocham Cię życie, tak bardzo pragnę Cię w zachwycie

Po 13 godzinnej podróży trzeba mi było zerwać się o 5;20 i jechać do pracy. Uffff, najważniejsze że mam to juz za sobą :)
Jeżeli trzeci dzień z rzędu nie chce Ci się pracować to znaczy że jest środa….
Miałam dzisiaj dziwaczne sny ale na tyle tematów wczoraj poruszonych to nawet się nie dziwię specjalnie. Śnił mi sie czyjść pogrzeb – nie dosłownie ale rozmowa o nim. Mam nadzieję że należy tłumaczyć to odwrotnie i nikomu nic złego się nie stanie. Poza tym, nie posiadam żadnych zdolności paranormalnych i do czarownicy też mi chyba daleko (….chyba?)
Mróz trzyma ale i tak wiosna już blisko, czuję ją. Oby do marca.

Walentynki, wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, nie okazały się totalną klapą. Dziękuję że jesteś :*

Czuję się zajebiście zmęczona. Aerobik jednak robi swoje, wiedziałam na co się decyduję :) Czuję w sobie siłę i energię, chcę żeby to trwało i trwało…
Odnalazłam nowe ciekawe blogi i zrozumiałam że świat nie kończy się na kilku osobach. Są ludzie którzy potrafią się cieszyć drobnymi radościami życia codziennego: czyjś uśmiech, dotyk, słowo dziękuję. Jestem z wami.

„Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty,
Ani miłość kiedy jedno płacze a drugie po nim skacze;
Miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe duże,
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze”

Happysad

1 komentarz

Całą notkę szlag trafił bo połączenie z serwerem zostało zerwane. Niech to szlag! Nie będę się powtarzać bo bardzo tego nie lubię. Nadmienię tylko że jestem i obserwuje – bezapelacyjnie, do samego końca.

Cholerny cud techniki :/


  • RSS