madzik984 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2010

Jestem nieprzytomna….

Moje dzisiejsze sny zasługują na chwilę uwagi. Śniło mi się że pływałam w basenie, a nie posiadając stroju kąpielowego ubrana byłam w podkoszulek i… stringi :)
Sen o tyle abstrakcyjny że na basenie byłam ostatni raz w liceum, strój kąpielowy wzbudza we mnie pewnego rodzaju opory psychiczne a publiczne paradowanie w stringach to już w ogóle mistrzostwo świata! Kolejny dowód na to że sny tłumaczy się zupełnie odwrotnie :)
Żeby było śmieszniej dodam, że we śnie spotykałam się z dwoma znajomymi mężczyznami, którzy odwiedzali mnie na zmianę. Ich obecnośc w moich snach od czasu do czasu jest uzasadniona, ale okoliczności zawsze mnie zaskakują. Poza tym ciągle byłam mężatką, chyba…. Totalna paranoja!

Obejrzałam kolejnych kilka filmów. Polecam „Wino truskawkowe” na motywach powieści Andrzeja Stasiuka. Ciekawy film o realiach polskiej wsi, przepiękne widoki, zwłaszcza  z lotu ptaka… Muszę przeczytać tę książkę.
„Senność” i „Boy A” też zasługuje na uwagę.

Żeby mi się chciało pracować tak jak mi się nie chce…

„A teraz nowy dzień dobry Bóg mi dał,
po to bym od losu brał,
Nowy dzień, jak się przed nim skryć,
Nowy dzień, mój pierwszy krok, boję się wyjść”

Come with me

Brak komentarzy

Mam wrażenie że próbuję zrobić coś na siłę. Szukam czegoś, podążam za czymś czego wydaje mi się że mi brakuje. A tak naprawdę mam to, tylko pod inną postacią. Wiem, trudno to zrozumieć….
Jak zawsze, trudno i pod górę, a w oczy wiatr…

Idę

Kolejny tydzień pracy właśnie sie rozpoczął… Aura nie nastraja optymistycznie, cięzkie niebo szczelnie zasnute szarością a w powietrzu tańczą drobne i zimne kropelki wilgoci. Czy tak wygląda Anglia?
Pochłonęłam kolejnych kilka filmów. Przpadło mi do gustu polskie kino dramatyczne. Polecam „Hel” i „Drzazgi”, zwłaszcza ten drugi film.
W sobotę spotkałam się z Barbarą z Warszawy. Z niecierpliwością oczekując tego spotkania, obie doszłyśmy do wniosku że czasy szalonych imprez bezpowrotnie minęły. Po jednym piwie, o godzinie 22 najchętniej poszłybyśmy spać. Nawet bilard nie był w stanie nas rozruszać, jedna leniwa i na siłę partyjka trwająca całe 20 minut…. Jest to kwestia towarzystwa i okoliczności również, zdaję sobie sprawę że istnieją ludzie którzy mogliby nas rozruszać. Niestety, nie zaszczycili nas swoją obecnością. Zostawiwszy telefon komórkowy w domu, prawdopodobieństwo nagłej zmiany nastroju drastycznie zmalało.
Dostałam od Barbary kubek z dwiema paskudnymi żabami i napisem „Łatwo jest powiedzieć koniec ale trudno przestać kochać”.
Stwierdziła że na widok tego kubka od razu pomyślała o mnie, ciekawe dlaczego? :)

Alone in the dark

1 komentarz

Obejrzałam „Samotność w sieci”. Aż trudno uwierzyć do jakiego stopnia człowiek może być samotny wśród ludzi, ludzi którzy go kochają… Wyalienowany. To smutne i piękne zarazem.
Nic w życiu nie jest czarno-białe. Kocham albo nie kocham, jestem szczęśliwa lub nieszczęśliwa. Szczęście ma wiele barw, odcieni, wiele twarzy. Miłość też. A co to właściwie jest?
Kłębią się w mojej głowie myśli których nie potrafię nazwać. Czas zatoczył wielkie koło i atakuje mnie przeszłością, teraźniejszością, przyszłością…. Atakuje mnie wszystkim co ma, a ma wiele. Ma wszystko, bo jest jedynym panem i władcą. W końcu potrafi nawet leczyć rany, ponoć….
Jestem już zmęczona, czy mogę wziąć urlop od życia?

„drzwi pancerne, kodowany klucz, by mniej widzieć i mniej czuć,
na sumieniu więcej białych plam, wszystkim jestem sobie sam…”

Źle się dzieje

Brak komentarzy

Internet jest zimny. Owszem, zgodzę się ale czy ludzie w nim też muszą tacy być? Nie muszą, chcą i są….
Dystans, chłód, zero emocji. Wyrafinowane NIC. Obojętność.

I tylko noce

Brak komentarzy

22:45
Mrok i cisza w całym domu
Za oknem dalekie światła ludzkich osad
Sama ze sobą, a na uszach muzyka
Lubię ten stan

Brakuje mi rozmowy z kimś, bardzo mi brakuje… W zasadzie tych osób jest dwie i z każdą z nich mam utrudniony kontakt. Co mogę zrobić? Niewiele, jeżeli nie nic. Smutek…

„Niebezpieczne i ciemne moje wędrówki po piekle, splątane drogi przez mrok, nie wydostanę się stąd,
Chyba że Ty, chyba że podasz mi dłoń”


  • RSS