Już dawno na nic nie czekałam z taką niecierpliwością. Przyjazd mojej dalekiej ale jakże bliskiej przyjaciółki wprawił mnie w dobry nastrój :) Ten weekend musi się udać, nie widzę innej opcji. I nawet pogoda nie zepsuje mi tego!!!

To zabawne ale telepatia i pokrewieństwo dusz chyba naprawdę istnieje… Mimo tak długiego czasu i wszystkiego co się przez ten czas stało, nie da się tego ukryć i wraca, ciągle wraca… He he, czasem się zastanawiam czy to ze mną jest coś nie tak czy takie rzeczy przytrafiają się ludziom na całym świecie? Myślę że jednak przytrafiają się….
Ale, nie ulega żadnej wątpliwości że kocham swojego męża jak nigdy nikogo i mam wspaniałe życie. O wiele więcje niż się kiedykolwiek spodziewałam, życie potrafi zaskakiwać, i to jak bardzo… :)