Czuję sie dziwnie. Jakiś taki dyskomfort psychiczny odczuwam, a nie mam ku temu poważnych powodów… Przecież wszysko jest w porządku, nic złego się nie dzieje, a mnie dopada jakaś nostalgia…. Z tego wszystkiego napisałam do kogoś smsa, a może nie powinnam tego robić. Oj, sama nie wiem, chyba za dużo mam spokoju ostatnio i za mało roboty że sie mnie takie głupoty czepiają :)
Wczoraj przyjechałam do pracy autem. Muszę przyznać że po tak długiej, prawie 3-miesięcznej, przerwie czuję sie za kółkiem bardzo dobrze. Chyba naprawdę polubię jazdę, marzy mi się taka śliczna Mazda…. Kosztuje 7 tysięcy, nie stać mnie nawet na połowę tego autka. Może kiedyś….
Dzisiaj po pracy idę do lekarza, takiego od babskich spraw… Nie chce mi się cholernie, strasznie tego nie lubię, ale jak mus to mus. Mam nadzieję że powie mi optymistyczną wersję i nie będę musiała się tam pokazywać przez kolejny rok albo więcej. Może bym tak zaczęła brać kwas foliowy….?
Wszystkie zajęcia mnie nudzą, nawet szycie. Nie chce mi się przyłożyć, więc odwalam chałę a tego bardzo nie lubię – u siebie i u innych. Coś sie ze mną dzieje, wczoraj upuściłam pudełko i rozbiłam dwa lakiery do paznokci, dobrze że się nie roztrzaskały bo nie wiem jak bym to posprzątała :) We wtorek wrzuciłam telefon do miski z wodą, lezał tam ze dwie sekundy i nie wiem jakim sposobem dziala bez zarzutu:) Bardzo dobry telefon, nigdy go nie oddam :)
Od jakiegoś czasu prześladuje mnie piosenka, ten seksowny głos Gadowskiego wprawia mnie w bardzo nostalgiczny nastrój… Pomimo że jest smutna, słucham jej niemal co wieczór do snu. Wiem, wiem, lubie sama siebie wpędzać w taki nastrój. Ten stan za bardzo mi przypomina ten sprzed roku, dwóch, może nawet trzech, już nie pamiętam dokładnie. To niedobrze, bardzo niedobrze.
Czytałam gdzieś że ludzie którzy używają więcej niż jednego wykrzyknika lub pytajnika mają problemy ze sobą, czy to sie tyczy także kropek? Nie sądzę, 90% z nas byłaby nienormalna a to już lekka przesada :)

„Gdzie Twój beztroski śmiech i spokój o każdy nasz dzień,
Gdzie takie szczęście do łez, ciągle pytasz bo myślisz że wiem

Zatrzymaj mnie, nie daj mi odejść
Zapomnę Cię, nie bedzie już nic,
Cienie we mgle, jak znajdę drogę,
Jutro już nikt a dziś jeszcze my…”